Relacje pacjentów

Nie ma chyba choroby, na którą Jan Pawlik nie byłby w stanie pomóc. Począwszy od bólu głowy, alergii, bezsenności, depresji, a skończywszy na bardzo trudnych przypadkach różnego rodzaju chorób nowotworowych.

Jan Pawlik siłą swojej energii sprawia, że znikają guzy, torbiele piersi, narządów rodnych, poprawia się słuch i wzrok, pacjenci pozbywają się nerwic, długotrwałych migren, depresji.

Jego działania przynoszą również ulgę w chorobach serca i układu  krwionośnego, normalizuje się ciśnienie, praca narządów wewnętrznych, nerek, tarczycy, żołądka itd.

Cuda bioenergoterapii

Jan Pawlik ma na swoim koncie wiele tzw. cudownych uzdrowień. Słynny jest przypadek Pani Elżbiety, której w ciągu 1,5 godziny "skleił" złamany w wypadku kręgosłup.

Albo przypadek 3-letniego dziecka urodzonego z "dziurą w sercu". Jeden zabieg wystarczył, aby Pan Jan załatał ”dziurę w sercu" i operacja okazała się niepotrzebna.

Niektóre z uzdrowień:

  • 32-letniemu Mariuszowi z Olsztyna groziła amputacja nogi. Po trzech dniach zabiegów u Pana Jana lekarze odstąpili od operacji, a Pan Mariusz już po 2 tygodniach jeździł samochodem
  • Dla 55-letniej Teresy z Nowego Jorku trzy zabiegi wystarczyły, aby zniknął 3-centymetrowy guz piersi
  • Również 3 zabiegi wystarczyły aby Pani Lucynie z Toronto zniknęły 5-centrymetrowe mięśniaki
  • Rekordową ilość, bo aż 12 guzków tarczycy pozbyła się Pani Celina z Iławy w dwa tygodnie
  • Depresja, którą Pani Beata leczyła 15 lat minęła po 4 zabiegach
  • Uporczywe zaparcia, wzdęcia i problemy z żołądkiem, które miała Iza z Gdańska od dzieciństwa ustąpiły po dwóch tygodniach
  • Bóle kręgosłupa, stawów, drętwienie rak i nóg Panu Kazimierzowi ustąpiły już po jednym spotkaniu
  • Nerwica, bóle głowy, bezsenność ustąpiła po 2 zabiegach - Marzena z Gdyni
  • Pani Grażyna z Warszawy chorowała na cukrzycę, poziom cukru unormował się już po 4 spotkaniach
  • 60-letni Pan Jan z Warszawy uniknął operacji prostaty po 3 zabiegach
  • Pani Celinie z Gdyni po dwóch tygodniach uporczywa alergia, stany zapalne zatok, gardła oraz astma ustąpiły

Od 15-tu lat nie czułam się tak dobrze

Miałam poważne problemy z arytmią serca, nadciśnienie bóle głowy i bezsenność, depresję oraz astmę oskrzelową. Szybko się męczyłam, miałam ataki duszności. Żadne leki, sterydy i zastrzyki nie pomagały. Byłam załamana. Ten cudowny człowiek sprawił że po kilku spotkaniach wszystkie dolegliwości minęły bezpowrotnie, teraz mogę nawet pracować w ogrodzie, co przez ostatnie 15-cie lat było nie do pomyślenia. Katarzyna E. z Białegostoku

Byłem wrakiem człowieka

Miesiąc temu byłem wrakiem człowieka - opowiada zaaferowany 55-letni Kazimierz J. Miałem arytmię serca, wieńcówkę, bóle wątroby, silne zawroty głowy, mrowienie rąk i nóg, mocno krwawiące hemoroidy, bóle żołądka i jelit. Chodziłem ze skrzywioną z bólu twarzą. Myślałem że to już koniec ze mną. Dziś dzięki panu Janowi jestem tak zdrowy, silny, tryskający energią życiową, pełen wiary w przyszłość i długie zdrowe życie.

Dla mnie to był cud

- mówi wdzięczna Teresa K. z Grajewa. Mąż dał mi do przeczytania artykuł o panie Janie Pawliku, byłam u niego 3 razy i guz piersi wielkości orzecha włoskiego zniknął całkowicie. Po tych seansach przestałam też palić papierosy. Było to dla mnie kolejne zaskoczenie. Na dodatek ustąpiła nerwica żołądka, arytmia serca i bóle głowy. Dotychczas żaden lekarz nie mógł mnie doprowadzić do normalnego stanu, pan Jan po paru seansach dokonał dosłownie cudu.

Popłakałam się ze szczęścia

Pani Helena z Ostródy przepłakała kilka nocy, kiedy po badaniu USG wykryto u niej guzy tarczycy i mięśniaki. Otrzymała plik skierowań na różne operacyjne badania. Później miała zapaść decyzja o operacji. Koleżanka zaprowadziła mnie do gabinetu Jana Pawlika, uzdrowiciel oddziaływał na mnie 10 razy energią. Gdy po miesiącu zrobiłam USG, ponownie popłakałam się, tym razem ze szczęścia: guzy tarczycy i mięśniaki po prostu zniknęły.

Copyright © 2012-2017 Jan Pawlik / Centrum Terapii Naturalnych

Polityka cookies